To, że szampan jest przyjacielem luksusu i chodzi pod rękę z prestiżem wydaje się sprawą oczywistą. Na Instagramie formą najwyższego lansu wśród tzw. "bogatych dzieciaków" jest wstawianie zdjęć z plikiem studolarówek i butlą Cristala czy innego Dom Pérignona w ręku. Dlaczego to właśnie musiak z okolic Reims jest ucieleśnieniem marzeń o "high-life"?


 Zawrzało w winiarskiej blogosferze za sprawą tej butelki. Część piszących o winie stanowczo ją odradzała, część stanęła za Juhászem w obronie. Co kryje się w tym winie, że wzbudziło takie emocje?