W takie dni jak ten- efekt cieplarniany staje się dla mnie faktem. Można by rzec, że kwestia ocieplenia klimatu dotyka mnie głęboko i jest to dotknięcie cholernie dokuczliwe. Efekt zwany jest również szklarniowym, a ja czuję się dziś w mieście właśnie tak, jakbym utknęła w ogromnej szklarni.