sobota, 3 grudnia 2016

Polskie wina- Winnica Turnau w nowym roczniku

  Minął zaledwie rok od debiutu win z Winnicy Turnau. Zaledwie i aż. Rok temu zaprezentowali swój pierwszy rocznik i było to najgłośniejsze winiarskie wydarzenie. Dziś wydaje się, że ich wina towarzyszą nam od dawna. 

Jak to, do cholery, osiągnęli? Z kim pakt podpisali? 


W czasach gdy winiarze na wyrobienie swojej pozycji pracują latami, Winnica Turnau na ten trudny rynek weszła przebojem i rozgościła się w nim na dobre.




  Rodzinnemu biznesowi trochę dopomógł Grzegorz. Grzegorz Turnau. Sam jest marką od wielu lat. Świetny muzyk, kompozytor. Jeden z tych artystów przez duże A. Jego nazwisko jest unikalne i rozpoznawalne. Jednak nie samym nazwiskiem winnica stoi. Wszak chodzi tu głównie o winorośl i wino. Tymi kwestiami zajmuje się przede wszystkim jego kuzyn Zbigniew i Tomasz Kasicki oraz winemaker- Frank Faust.  

 Niedawno pokazali kolejny rocznik swoich win. Najnowszy-2015, miał swoją oficjalną premierę 16 listopada podczas targów EnoExpo. A już tydzień później i ja miałam okazję je spróbować. 

Zaskoczenia nie było- wina są znakomite!


Wytrawny Solaris 2015



 Szata wina jest jasna, z delikatnymi słonecznymi refleksami- no cóż, w końcu to Solaris! W nosie dominują gruszki i jabłka oraz bardzo delikatne nuty owoców egzotycznych. W ustach zdecydowanie rześkie. Kwasowość jest zaznaczona i świetnie zbalansowana. W ustach, oprócz wspomnianych jabłek i gruszek, sporo grapefruita na finiszu. Pycha!

Wytrawne Chardonnay 2015



 Przed zabutelkowaniem fermentowało i dojrzewało w beczce. W świecie zabieg dla tego szczepu typowy i popularny. W Polsce to ciągle gratka. Chardonnay od Turnaua to pyszny przedstawiciel gatunku. W nosie i ustach pięknie owocowy, dopełniony miodowo-maślaną nutą. Dominują tu gruszki i owoce egzotyczne, na czele z ananasem. Wszystko podkręcone delikatnym cynamonem.

Półwytrawny Seyval Blanc 2015



 Wino o intensywnym zapachu. Kwiatowo-owocowe. Jest tu odurzający kwiat bzu i słodka gruszka. W ustach do tego świeża pomarańcza i słodsze owoce egzotyczne. Wszystko układa się w jedną harmonijną całość, którą niezwykle przyjemnie się pije. 

Półsłodki Hibernal 2015



 Hibernal jest jedną z tych krzyżówek, którym mogę wybaczyć, że nie są czystą vitis viniferą. Tym bardziej w takim wydaniu! Wino ma bardzo jasny kolor, a jego zapach...Ah, zapach! Czego tu nie ma- zapach bucha z kieliszka i oszałamia. Bardzo bogaty i złożony. Kwiaty, owoce, zioła. Może przywodzić na myśl coś na kształt nowozelandzkich sauvignonów. Są kwiaty bzu, liście porzeczki, brzoskwinia, marakuja. W ustach wyraźna nuta słodyczy, trochę lepkości- jednak wszystko wyważone i zrobione z głową. 

Wytrawne Rondo/Regent 2015



 Jedyne czerwone wino w tym zestawieniu, ma purpurowo-fioletową szatę.W nosie wyczułam przede wszystkim nuty warzywne. Dużo papryki i buraczki. Do tego świeży wiśniowo-malinowy owoc. W ustach rondo/regent jest konsekwentne z nosem, dopełnione nutą gorzkiej czekolady. Zdecydowane, o długim finiszu. Może jeszcze trochę kanciate, jednak już bardzo dobre. 

Po raz kolejny polskie wina rozłożyły mnie na łopatki. Droga jaką w ciągu ostatnich kilku lat przeszło rodzime winiarstwo tylko potwierdza jego możliwości i potencjał.

A o winach z Polski przeczytasz również tu i tu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...