wtorek, 7 czerwca 2016

Wino w abonamencie od Ma Bouteille- Chateu de Chainchon Tradition 2014

  Uwielbiam dawać się zaskakiwać. Szczególnie jeżeli chodzi o wino. W tej rzece, w nieprzebranej masie butelek i hektolitrów ich zawartości, warto czasem zaryzykować i skoczyć na głęboką wodę- pozwolić zdecydować za siebie. Dlatego też z entuzjazmem przyjęłam wiadomość o powstaniu Ma Buteille, która to umożliwia i co miesiąc wysyła boxy z winiarską niespodzianką. Przesyłkę możesz odbierać przez pół roku (raz w miesiącu) lub skrócić ten okres do 3 miesięcy. Nie jesteś przekonany? Wypróbuj ich najkrótszą- miesięczna opcję i daj się zaskoczyć tak jak ja. 


Chateu de Chainchon- czerwone Bordeaux




To co najbardziej podoba mi się
w Ma Bouteille to ich filozofia.


  Skupiają się na tym, co najbliższe ich sercu- winom z Francji. Żeby jednak nie było zbyt prosto, szukają tylko małych, rodzinnych winnic. Ponad to, by wino trafiło do ich oferty musi spełnić jeszcze jeden ważny warunek- być ekologiczne. Swoich przekonań trzymają się mocno i dlatego wysyłane przez nich boxy gwarantują wysoką jakość.



Chateu de Chainchon- czerwone Bordeaux


  Butelka zaproponowana dla mnie przez Ma Bouteille to Chateau de Chainchon "Tradition" z 2014, sklasyfikowana jako AOC Castillon-Côtes de Bordeaux (blisko stąd do St. Emilion). Winnica, skąd pochodzi wino, od 1846 roku nieprzerwanie należy do tej samej rodziny- Erésué. Obecnie 22 hektarami zarządza Michelle and Patric. 



Chateu de Chainchon- czerwone Bordeaux

  Chateau de Chainchon "Tradition" to typowy bordoski kupaż, ze zdecydowaną przewagą merlota (50%). Cabernet franc i cabernet sauvignon to odpowiednio 40 i 10% blendu. Wino dojrzewało 18miesięcy w kadziach ze stali nierdzewnej.

Chateu de Chainchon- czerwone Bordeaux

 Barwa wina jest rubinowo-purpurowa. W nosie przede wszystkim dojrzałe owoce- czerwone i ciemne, nieśmiertelna wiśnia, również jeżyna, czereśnia i porzeczka. Usta konsekwentne aromatycznie z nosem- dużo czerwonych i ciemnych owoców. Dominujący owoc doprawiony jest ponadto pieprzem, korzenną przyprawą i nutą tytoniu. Tanina bezpośrednio po otwarciu jest bardzo sucha i drewniana, dlatego też butelkę przed podaniem należy koniecznie otworzyć  i dać jej pooddychać z godzinę lub dwie. Potem garbnik łagodnieje, nabiera fasonu i elegancji. Kwasowość bardzo przyjemna- ożywia całość. Wino w kieliszku ewoluuje- z każdym łykiem pokazuję trochę inną twarz. 


Szczególnie ważny plus dla mnie- to, że wino nie jest przesadzone.

 

  Na szczęście nie jest także ciężkie i "oblepiające". To Bordeaux , które ma w sobie coś, co potrafi zaintrygować. Chętnie sięgnęłabym po nie ponownie!

Chateu de Chainchon- czerwone Bordeaux


Importer: Ma Bouteille


Chateu de Chainchon- czerwone Bordeaux



3 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. A kiedy będą recenzje win z wyjazdu do Hiszpanii?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...