niedziela, 29 maja 2016

Kressmann Monopole Blanc 2014 [Bordeaux, Francja] i Szöllősi Neszmély 2014 [Węgry]- sauvignon blanc od Faktorii Win

  Przysięgam- nie znam osoby, która powiedziałaby, że nie lubi sauvignon blanc. I nie ważne czy to wśród ekspertów, czy wśród amatorów. Ile okazji by sięgnąć po wino, tyle ten szczep ma twarzy. Od przepełnionej egzotycznym owocem, delikatnej i słodkawej, po tą żywą i kwasową, z zielonymi nutami trawy i bukszpanu. Nic dziwnego, że w nowej ofercie Faktorii Win "Standard Plus" znalazły się aż dwie butelki z tego szczepu. 


Co sobą reprezentują? O tym poniżej.


  Pierwsza z nich- Kressmann Monopole, to biały bordoszczak z rocznika 2014. Szata jest połyskliwa i jasna, z zielonymi refleksami. W nosie, jak na sauvignon blanc, wino dość ascetyczne, nierozbuchane. Dominujący zapach cytryny i porzeczki. W ustach na początku kwasowość i wyraźna cytryna, po chwili ustępuje miejsca słodszym nutom owoców egzotycznych (ananas). Kressmann Monopole nie rozczaruje, jednak nie powali też na kolana. Tradycyjna, francuska odsłona tego szczepu. 


Nie ma co się czepiać- w swojej cenie butelka warta zakupu. 


  Druga opcja, to o kilka złoty droższy, węgierski sauvignon blanc Szöllősi. Rocznik ten sam co u Kressmanna (2014), poziom alkoholu ten sam (12%), a nawet szata wina praktycznie identyczna. Na tym podobieństwa się kończą. Nos jest bowiem tu bardziej aromatyczny, mocno owocowy. Wyczuwalne gruszki i grapefruity. W ustach kwasowość, która wręcz narasta przy każdym kolejnym łyku. Wino dzięki temu jest bardzo rześkie i orzeźwiające. W ustach, typowe dla szczepu, zielono-trawiaste niuanse  i cytrusy. Do tego w tle dyskretna kamienna mineralność i grapfruitowa goryczka na finiszu. Szczerze? Dla mnie Szöllősi jest bardziej interesującym i wyrazistym wydaniem sauvignon blanc niż Kresmann Monopole. 


Warto wydać kilka złotych więcej i poznać bardziej zadziorną stronę tego szczepu. 


 Jeżeli szukasz orzeźwienia i wina mogącego zaintrygować- postaw na Szöllősi. Jeśli jednak boisz się wyraźnej kwasowości i nie jesteś jej fanem- bierz Kresmanna Monopole. Pierwsza butelka jest ciekawsza pod względem aromatów, druga zdecydowanie delikatniejsza i bezpieczniejsza. 



importer: Eurocasch  (Faktoria Win)

cena: 
Kresmann Monopole ok. 35zł
Szöllősi Neszmély ok. 37zł


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...