poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Monte da Ravasqueira LH 2014 [Biedronka]

  Biedronka znowu zaszalała i wytoczyła największe działa w walce o klientelę. Festiwal Słodkich Win, to przede wszystkim genialne zagranie marketingowe. Nie od dziś wiadomo, że statystyczny Polak lubuje się w słodkościach i stoi we wrogiej opozycji do "wytrawnych znawców". A Biedronka chciałaby powalczyć i o jednych i  drugich...





  Marketingowcy dyskontu chyba jednak dotarli do tajemnej wiedzy i uzmysłowili sobie, że wbrew obiegowej opinii, Ci którzy w winach "siedzą" i się nimi lubują- też mają słabość do słodkich egzemplarzy. I jak najbardziej można im je sprzedać pod jednym waruniem- będą to wina jakościowe, a nie prymitywne potworki dosładzane sztucznym cukrem. W przytoczonej ofercie (na półkach do końca kwietnia) królują więc wina: wzmacniane, muskaty, te wytworzone z gron porażonych szlachetną pleśnią oraz z późnego zbioru.


  Po krótkim zastanowieniu zdecydowałam się na zakup butelki z tej ostatniej kategorii. Od dawna mam słabość do win oznaczonych LH (Late Harvest- z ang. późny zbiór). To tak naprawdę dzięki nim przekonałam się do smrodliwych niebieskich serów, którwe wcześniej według mnie były niezjadliwe. Teraz od takiego zestawu nie oderwiecie mnie nawet siłą...


  Monte da Ravasqueira, to marka dobrze znana w blogosferze. Ma wśród kilku blogerów swoich fanów, dla mnie jednak było to pierwsze spotkanie z portugalską etykietą.




  Wino w kieliszku ma jasnozłotą barwę i łzy. W nosie, jak na wino tego typu, zaskakująco świeże. Nie zdradza słodyczy, która pojawi się w ustach. Wyczuwalne przede wszystkim cytrusy, może jakieś jabłka i... to by było na tyle. Zapach niestety nie rozpieszcza.



  W ustach wyraźna słodycz (jak mogłoby być inaczej?) z dodatkiem kwasowości. Jednak kompozycja ta ładnie ze sobą współgra i jest w ogólnym odbiorze przyjemna. Uważam, że nawet dobrze się stało, że zbalansowano wino kwasowośćią bo w tym przypadku słodycz nie obroniłaby się sama. Jest zbyt płaska i jednowymiarowa. Brakuje jej rozmachu i głebi jaką potrafią przybrać wina z późnego zbioru. W nutach zapachowych trochę lipy, trochę akacji plus cytrus i goryczka grefjruta na finiszu.


  Monte da Ravasqueira LH to wino proste, łatwe i przyjemne. Może stanowić dobry wstęp do przygody z winami produkowanymi z gron z późnego zbioru. Spełni oczekwiania wielu klientów, bo samo w sobie nie jest złe. By się jednak nie rozczarować, trzeba mieć świadomość, że to dopiero niewielki przedsionek do bogactwa zapchów i smaków jakie niosą ze sobą wina tego typu.



Biedronka, cena 16,99 zł  (375ml)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...