piątek, 31 października 2014

Magiczne wino

  Jest taki chłód, który rozgrzewa serce. Jest taki mróz, który raduje niepomiernie. Za oknami zaczyna się dopiero jesienna słota, a mi się marzy lód, prawdziwy lód... I na prawdę nie zdziwcie się, jeśli teraz powiem, że nie lubię zimy. To najgorsza pora roku! Najgorsza pora roku, a wina wówczas produkowane- najlepsze. Ot, taki paradoks.

  Wina lodowe, o których jak myślę- robi się ciepło na duszy. Wiem, że potrafią złamać zaciętego miłośnika wytrawności. Po pierwszym łyku jest gotowy stracić dla butelki głowę! Ich niezwykły smak i nieziemskie zapachy mnożą się w ustach i nosie niespostrzeżenie. Miód, brzoskwinia, gruszka, kandyzowane i egzotyczne owoce, pigwa- to tylko kilka najważniejszych. W kieliszku z takim winem dzieje się prawdziwa magia.

icewine eiswein wino lodowe
W oczekiwaniu na zbiory.../ źródło: pinterest.com

  Z reszta magia potrzebna jest już od samego początku, poczynając od przygotowań i produkcji takiego eisweina/iceweina (jak zwykli na niego mówić fachowcy). Nie w każdym roku uda się zrobić taką perełkę. Potrzebna odpowiednia pogoda- przez około 3 dni temperatura powietrza ma wskazywać około 7-8 stopni Celsjusza na minusie. Potem winiarz musi odprawić niezwykłe czar-mary i zbiór zamarzniętych gron przeprowadzić w ciągu jednej nocy, najlepiej jeszcze podczas pełni i całą operację skończyć przed wschodem słońca. Tłoczenie taki lodowych "kulek" to również zaklinanie czasu. Zbyt gwałtowne i zbyt powolne zniszczą przyszłe wino. A przecież jeszcze wcześniej trzeba wyczarować ochronę pięknych kiści przed wygłodniałymi ptaszyskami. A potem się czeka, czeka i szepta zaklęcia nad długo fermentującym sokiem.

icewine eiswein wino lodowe
Ciężka praca popłaca! Zbiory zamarzniętych gron / źródło: dailymail.co.uk

  Warto jednak poddać się tej magii- wrażenia podczas picia warte są tej ciężkiej pracy. Nic tak nie rozgrzewa falą niezwykłych wzruszeń jak wino lodu.

1 komentarz:

  1. Kolega kiedyś pracował u Niemca przy zbiorach m.in. na eisweiny. Oprócz wypłaty przywoził także kilka skrzynek win, w tym lodowca. Jako osiemnastolatkowie upijaliśmy się takimi oto szlachetnymi trunkami... Oczywiście żadnej wiedzy wtedy nie było ;D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...