środa, 24 września 2014

Dzieje się!

  Złośliwi powiadają, że Polska dzieli się na Warszawę i resztę kraju. Dla Winomanów, niestety, sporo w tych złośliwościach prawdy. Człowieka aż czasami ściska z zazdrości gdy czyta codziennie o kolejnych wydarzeniach- mniejszych i większych, o których poza stolicą można pomarzyć. Czas brać więc sprawy w swoje ręce!

  Poznań i cała Wielkopolska ma do tego sporo zacięcia i pomimo braku jakiejkolwiek reklamy, marketingu i PRu stworzyła prężnie działającą grupę zapaleńców propagującą picie wina. Zapaleńcy Ci pokazali już niejednokrotnie na co ich stać. Organizacja różnych degustacji: poziomych, pionowych, blindów to już dla nich pestka. Postanowili poszukać więc nowych i większych wyzwań. I bach- stało się, bomba wybuchła i mam nadzieję, że poruszy resztę kraju, stolicy oczywiście nie wyłączając.

  Poznaniacy strasznie pozazdrościli Warszawie prestiżowych i głośnych medialnie Mistrzostw Sommelierów Polskich (pełna długa nazwa, której nikt nie używa to: Chateaux & Domaines Castel Sommeliers Cup Poland 2014). Zawzięli się i okazało się, że nic nie stoi na przeszkodzie by podobne zawody zorganizować w Pyrlandii. Również centrala Stowarzyszenia Sommelierów Polskich podłapała pomysł i dzięki wysiłkowi obu stron bardzo miło mi poinformować, że kolejne Wielkie Winiarskie Wydarzenie Roku będzie miało miejsce 12 października w poznańskiej restauracji SPOT.

Mistrzostwa Sommelierów Polski Zachodniej 2014
Restauracja SPOT na poznańskiej Wildzie to fajne, klimatyczne miejsce. Dobry wybór ze strony organizatorów!/ źródło: www.skyscrapercity.com  

  Impreza oczywiście otrzymała długą nazwę, ale na szczęście łatwo ją zapamiętać, więc odnotujcie sobie: Mistrzostwa Sommelierów Polski Zachodniej 2014.  Kolejną wielką nowością jest fakt, iż by wziąć udział w zawodach nie trzeba być formalnie członkiem SSP, wystarczy pasja do wina i powiązana z nią profesja (mile widziani są nie tylko stricte sommelierzy ale również  importerzy, sprzedawcy i ludzie pracujący na co dzień z winem).

  Strasznie się cieszę na samą myśl o tym wydarzeniu i mam nadzieję, że wpiszę się ona na długo w kalendarze Winomanów. Korciło mnie bardzo długo by również się zapisać, ale pomimo, że nie uważam się za osobę nieśmiałą, ranga wydarzenia i świadomość zakresu wiedzy reszty konkurentów rozłożyła mnie na łopatki. Mówiąc oględnie- spieniałam! Czekam zatem z niecierpliwością by zobaczyć moich znajomych w akcji i trzymam za nich wszystkich kciuki, a sobie życzę więcej odwagi za rok...

1 komentarz:

  1. Szanowna Pani Katarzyno,
    też życzę więcej odwagi za rok.
    Sławek Chrzczonowicz

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...