piątek, 13 czerwca 2014

La dolce vita w Mediolanie

  Upał nastał niemiłosierny. W mojej kawalerce jak w twierdzy Saurona. Wiatrak  dmucha na pełnych obrotach dzień i noc, ja leżę i bezwiednie popijam schłodzone wino. Popijam wino i wspominam ubiegłoroczny pobyt w Mediolanie. W Mediolanie, w którym temperatury były cholernie wysokie, lecz nie wyższe niż żądza wina.




 Jeżeli brać pod uwagę nasilenie wspomnień, to najintensywniejsze są te związane z jedzeniem i ... winem. Wydawać by się mogło, że przez cały czas nic innego nie robiłam tylko siedziałam przy zastawionym stole. 

Jadłam i piłam. Jadłam i piłam łapczywie, bo jutro tego zabraknie, jutro już tego nie będzie...


Dominuje taki obrazek: my wszyscy razem przy śniadaniu, podczas sjesty i kolacji przedłużającej się aż do rana. 

czyli o dobieraniu wina do potraw we włoskim stylu


Figi tak dojrzałe, że same rozgniatały się w ręku i melony oczadzająco pachnące. Makarony z oliwą - najszybsze i najlepsze danie. 


 Gospodynie włoskie nie mają czasu by spędzać wieczór przed garami- czekają na nie najbliżsi i wino na stole. Wrzucają makaron do gotowania i już są z nami, już z nami świętują. 

Rano mocna jak diabeł kawa, a potem już wino, wino, wino. Butelka do dań zawsze wybrana niby mimochodem, a perfekcyjnie. Nikt na siłę nie szukał połączeń i nie debatował co będzie pasować do wieczornego menu. A zawsze pasowało! 

Jak oni to robią?!


czyli o dobieraniu wina do potraw we włoskim stylu

Włoskie L'abbinamento- mariaż dania i potrawy. Je się lokalnie, to i pije się lokalnie


Do tego prostego stwierdzenia sprowadza się ta cała zawiła sztuka doboru wina do potrawy. Nie to co Francja- tam wino wybiera się pieczołowicie, z namaszczeniem. Według wszystkich zasad pisanych i niepisanych. A potem pół wieczoru można roztrząsać czy wybór był trafny, czy może jednak nie. We Włoszech szkoda czasu na takie dywagacje, bo właśnie księżyc jak rogal  wschodzi nad tarasem.  

A wino? Wino i tak jest świetne. 


Później, gdy już w głowie cicho zaszumi Prosecco można recytować w głos Gałczyńskiego:

"A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością"


A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...